Hokej ma w Polsce wieloletnią tradycję. Swego czasu mecze Polski z Rosją czy Czechosłowacją elektryzowały społeczeństwo. Obecnie marny stan polskiego hokeja przekłada się na zdecydowanie mniejsze zainteresowanie tym sportem. Nic w tym dziwnego, zapaść polskiego hokeja jest widoczna, jednak jak twierdzą działacze, stopniowo z tej zapaści wychodzimy. Potwierdzeniem może być zakontraktowanie Płachty w Arizona Coyotes oraz gra Wolskiego w rosyjskiej KHL. Co jednak z rodzimymi klubami, które borykają się z wieloma problemami?

Wąskie, acz fanatyczne grono sympatyków

Polski hokej nie jest w Polsce tak medialny jak piłka nożna. Jednak posiada wąskie grono zatwardziałych fanatyków, wśród nich jest redakcja oraz czytelnicy hokej.net – największego polskiego portalu o hokeju na lodzie. To grono sympatyków hokeja walczy o to, żeby wreszcie polska scena hokejowa oraz cały polski hokej stanęły na nogi. Warunkiem tego jest wyprostowanie licznych zaniedbań, chociażby w Polskim Związku Hokeja na Lodzie. To, że w Polsce jest popyt na hokej, pokazał chociażby finał Polskiej Ligi Hokejowej oraz awans Zagłębia Sosnowiec, które przy ponad trzy tysięcznej widowni pokonało TKH Toruń i powróciło do ekstraligi. Trudna sytuacja hokeja wynika jednak z braku wyników oraz z braku medialności. W Polsce zainteresowanie sportem innym niż piłka nożna i siatkówka jest znikome. Ludzie preferują komputery oraz telewizję, zamiast uprawiać i aktywnie oglądać sport.

Potrzebni silni sponsorzy i stabilizacja klubów

Problemem polskich klubów hokejowych jest brak stabilizacji. Tak naprawdę, aby grać w ekstralidze nie są potrzebne olbrzymie pieniądze. Zdecydowanie większe są potrzebne w piłce nożnej. Niemniej jednak, polskim ekipom ciężko o zebranie właśnie takich kwot, które gwarantują spokój. Dlatego właśnie powinno się pomóc zarówno pozyskiwać sponsorów, jak również kibiców. Stabilizacja klubów zapewni nie tylko spokój, ale również odpowiedni poziom szkolenia młodzieży, czyli to, co jest problemem. Szkolenie młodzieży pozwoli na uzyskanie lepszej reprezentacji. Lepsza reprezentacja będzie w stanie powalczyć z najlepszymi, co wpłynie na popularyzację tej dyscypliny sportowej. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku piłki ręcznej.

Problem z młodzieżą hokejową

W dalszym ciągu dużym problemem jest zanikanie dobrze zapowiadających się hokeistów. Przykładem doskonałym może być Paweł Dronia, który miał być odkryciem w defensywie naszego kraju. Okazało się, że po pewnym czasie przestał się on rozwijać. Takie problemy, które wynikają z podstawowych błędów popełnionych podczas szkolenia młodych hokeistów ma coraz więcej młodzików. Niestety, najważniejsza jest praca z młodzieżą oraz wychowankami klubu. Pokazało to Zagłębie Sosnowiec, które swoją drużynę oparło właśnie na wychowankach i awansowało z nimi do ekstraligi hokejowej.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany