Biegać może każdy. Coraz częściej widuje się śmiałków, którym nie straszna niekorzystna aura. Jogging to sport, który można uprawiać bez względu na położenie geograficzne. Nic więc dziwnego, że ta forma aktywności ma w Polsce coraz więcej entuzjastów. Bieganie to nie tylko moda, ale również świadoma troska o własne zdrowie. Wystarczy jedynie pozytywne nastawienie i chęć do przełamywania barier. To sport tani, ponieważ tak naprawdę jedyne w co musisz zainwestować, to odpowiednie obuwie. Reszta zadzieje się sama w twojej głowie!

Cel, RUN!

Czas przeznaczony na bieganie postrzegaj w kategoriach relaksu i odcięcia się od betonowej szarzyzny. Wyłącz myślenie, włącz za to dynamiczną playlistę, która nada Tobie rytm działania. Jeśli dopiero przekonujesz się do biegania, zacznij od marszobiegów. Nie zapomnij o kilkuminutowej rozgrzewce. Jest ona niezwykle ważna, ze względu na uniknięcie kontuzji. Poza tym rozgrzany organizm posiada odpowiednio podkręconą gospodarkę energetyczną, dzięki czemu spalamy tłuszcz, nie zaś swoje mięśnie!

Podwórko to za mało

Grunt to wyznaczać sobie cele. Poczucie satysfakcji w związku z ich realizacją uzależnia. Po pewnym czasie zauważysz, że fragment trasy, który kiedyś pokonywałeś w 45 minut, pokonujesz w niespełna 40. Potem zaczniesz się dziwić, jak daleko Twoje nogi są w stanie Cię ponieść. Aż dojdziesz do wniosku, że potrzebujesz czegoś więcej. Weźmiesz udział w zorganizowanym biegu, potem drugim i trzecim. I jeśli połknąłeś biegowego bakcyla, wciąż będziesz chcieć więcej.

Zamień podwórko na Koloseum

Załóżmy, że jeszcze nie pora na światowej sławy maratony (nowojorski, londyński czy berliński). Choć dla wielu biegaczy wzięcie udziału w tych imprezach to cel życia. Prawda jest taka, że nie trzeba od razu uczestniczyć w masowych biegach, żeby zmotywować ducha walki. Wystarczy, że weźmiemy ze sobą sprzęt do biegania na weekendowy wypad, bądź na dłuższe wakacje. Rzeczy do biegania spokojnie zmieszczą się z resztą bagażu w przypadku wyjazdu last minute. Niech oferty „All Inclusive” nas zbytnio nie rozluźnią. Warto urządzić sobie spontaniczny wyjazd po to, by zmienić na chwilę otoczenie i w aktywny sposób odpocząć. Na stronie biura Rainbowtours znajdują się wszystkie dostępne oferty. Można połączyć przyjemne z pożytecznym – w dzień zwiedzić skrawek Rzymu, a wieczorem pobiec przez Wieczne Miasto. Biegając ma się możliwość spojrzenia na to, co nas otacza nieco z innej perspektywy. Jest to okazja, żeby przyjrzeć się ludziom, architekturze czy śródziemnomorskiej przyrodzie.

Rady

Planując wyjazd pod kątem treningu biegowego trzeba wziąć pod uwagę poniższe sugestie.

Po pierwsze, warto wyznaczyć sobie atrakcyjną dla nas trasę biegu. Najlepiej, by przebiegała ona przez centrum, przecinając zielone tereny miasta. Planując ją, warto rozeznać się, czy dzielnica, którą mamy zamiar biec nie jest owiana złą sławą. Ponadto pod wieloma względami lepiej udać się w taką podróż w towarzystwie.

Po drugie, bardzo istotny wpływ na naszą kondycję i formę ma pogoda. Najbardziej komfortowo biegnie się w temperaturze 12-15 stopni. Niewskazane jest, by biec w pełnym słońcu w temperaturze powyżej 20 stopni. Dlatego w cieplejszych krajach, lepiej trenować wieczorami.

Po trzecie, warto o wcześniejszą konsultację z lekarzem. Praktycznie każdy wyjazd jest odczuwalny przez nasz organizm jako zmiana klimatu, czyli swego rodzaju stres. Musimy mieć na uwadze, że do biegów przygotowywaliśmy się w nieco innych warunkach. Dlatego koniecznie należy się upewnić czy stan naszego zdrowia pozwala na tego typu treningi.

Sprawdźcie też artykuł na temat biegania w zimie pod tym linkiem.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany