Każdy, kto uprawia sport, bez względu na to, czy jest zawodowcem, czy kompletnym amatorem, narażony jest na urazy i kontuzje, które mogą na dłuższy czas wykluczyć z treningów, pozbawić motywacji do dalszej aktywności lub, w najgorszym wypadku, doprowadzić nawet do kalectwa. A przecież sport to zdrowie, jak zapewnia popularne powiedzenie. Co należy więc robić, a czego się wystrzegać, uprawiając sport, by ustrzec się prze kontuzją lub jak najbardziej zniwelować jej negatywne skutki?

 Kontuzja niejedno ma imię

Kontuzja to bardzo szerokie pojęcie. W zależności od rodzaju podejmowanej aktywności fizycznej człowiek narażony jest na różne rodzaje urazów w różnych częściach ciała. Do najczęstszych kontuzji należą stłuczenia, zwichnięcia i skręcenia stawów oraz przeciążenia lub zerwanie mięśni.

W zasadzie istnieją dwa rodzaje kontuzji: ostre i przeciążeniowe. Te pierwsze to urazy nagłe, będące najczęściej następstwem uderzenia, upadku lub gwałtownego ruchu. Następują bez żadnych sygnałów ostrzegawczych w miejscach jak dotychczas zdrowych i nieprzeciążonych. Natomiast kontuzje przeciążeniowe, bądź też przewlekłe, są spowodowane obciążaniem tych samych miejsc i tkanek przez dłuższy czas bez przeznaczenia odpowiedniego czasu na odpoczynek i regenerację. W takich przypadkach organizm przestaje nadążać z naprawianiem mikrourazów, które kumulują się, z czasem prowadząc do ciężkiego uszkodzenia przeciążonej struktury. Takie kontuzje poprzedzone są odczuwaniem dolegliwości bólowych lub obrzękami, które są sygnałem informującym o tym, że w danym miejscu dzieje się coś niedobrego.

Kiedy przydarzy się kontuzja…

Każdy poważniejszy uraz zawsze należy skonsultować z lekarzem, by podjąć odpowiednie leczenie, które pozwoli w jak najkrótszym czasie wrócić do pełni sprawności i na nowo rozpocząć ćwiczenia. Trzeba też bezwzględnie trzymać się wszelkich zaleceń lekarza i ograniczyć aktywność sportową na czas rekonwalescencji tak, by nie zaburzać procesu leczenia i regeneracji oraz nie pogarszać swojego stanu. Warto również dokładnie przeanalizować, jakie zachowanie lub zaniedbanie doprowadziło do kontuzji, by zapobiec popełnieniu tego samego błędu w przyszłości.

Aby kontuzji nie doznać…

Najlepszym sposobem na uniknięcie kontuzji są ćwiczenia. Regularna aktywność fizyczna uodparnia organizm na urazy, a równomierny rozwój wszystkich partii ciała poprawia jego stabilność, gibkość i sprężystość. Bardzo istotnymi elementami treningu są rozgrzewka oraz stretching. Dobra rozgrzewka stymuluje pracę układu krwionośnego i rozgrzewa mięśnie, zapobiegając ich uszkodzeniu. Natomiast odpowiednie rozciągnięcie mięśni po treningu rozluźnia i wzmacnia je, przyspiesza ich regenerację i zwiększa zakres ruchu w stawach. Wszystkie te czynniki sprawiają, że trening staje się bezpieczny i nie będzie skutkował bolesnymi urazami.

Nie bez znaczenia jest też dobranie odpowiedniego sprzętu, obciążenia i stroju sportowego, w szczególności obuwia, które stabilizuje sylwetkę i odciąża stawy. Kluczowe dla bezpieczeństwa ćwiczeń jest również odpowiednie dobranie dyscypliny sportu do możliwości swojego organizmu. Pomóc w tym mogą na przykład badania predyspozycji genetycznych, które pozwolą określić nie tylko typ posiadanych mięśni i wybrać odpowiedni dla siebie rodzaj sportu, ale również genetyczne ryzyko kontuzji oraz zdolności regeneracyjne organizmu. Takie analizy kodu DNA wykonuje na przykład firma GeneticLab, przy współpracy z certyfikowanym amerykańskim laboratorium Affymetrix. Całkowicie bezbolesne i bezpieczne badanie pozwala dogłębnie poznać predyspozycje swojego organizmu zarówno w zakresie aktywności sportowej, jak i innych zagadnień, takich jak różne schorzenia genetyczne, cechy osobnicze lub nietolerancje pokarmowe. Dzięki uzyskanym w ten sposób szczegółowym danym łatwiej będzie zadbać o swoje zdrowie i sprawność fizyczną, ograniczając jednocześnie ryzyko wystąpienia chorób i kontuzji.

6 komentarzy

  1. Robert

    Świetny artykuł, polecasz jakieś suplementy, które pomagają przy regeneracji i wzmacniają mięśnie?

    Odpowiedz
  2. 4 Mity O Domowym Wypieku Chleba

    Ja dodałbym do tego jeszcze jedną prostą radę – słuchać swojego ciała. Często kontuzje są wynikiem zbagatelizowania jakiegoś wcześniejszego bólu.

    Przykład: zerwanie włókna mięśniowego to tak naprawdę ból przez ułamek sekundy. Potem rolę zerwanego włókna przejmują inne. Jeśli jednak zbagatelizujemy i będziemy próbowali na siłę ukończyć trening, może dojść do zerwania całego mięśnia i wtedy już jest znacznie gorzej. Pamiętajmy o regeneracji. 😉

    Odpowiedz
  3. Darek

    Generalnie to długo zaniedbywałem temat zabezpieczania się przed kontuzjami. Często miałem problemy ze stawem łokcia – gram w siatkówkę.
    No i w końcu, jak przez właśną głupotę nie mogłem do sportu wracać przez trzy lata to się ogarnąłem. Mdh mają dobry sprzęt rehabilitacyjny i w sumie już tylko u nich go zamawiam.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany